Zamek Chojnik

Bardzo okazale wyglądają ruiny zamku Chojnik, wznoszące się na wysokiej, granitowej górze na przedmieściach Jeleniej Góry. Miejsce to świetnie nadawało się na budowę zamku, ponieważ było wyjątkowo niedostępne. Budowla powstała w drugiej połowie XIV wieku dzięki księciu śląskiemu Bolkowi II. Miała plan wydłużonego czworoboku. W murach obronnych umieszczono okrągłą basztę i dom mieszkalny. W sąsiedztwie wieży znajdowała się brama wjazdowa. W końcu XIV wieku zamek stał się własnością niemieckich rodów rycerskich i był rozbudowywany. Został opuszczony w drugiej połowie XVII wieku po pożarze spowodowanym uderzeniem pioruna. Obecnie oglądać można dobrze zachowane duże fragmenty murów. Z zamkiem związana jest legenda. Właściciel Chojnika, książę Bolko, nie miał syna, ale miał córkę Kunegundę. Chciał, aby córka poślubiła jakiegoś dzielnego rycerza, który kiedyś przejmie po nim jego posiadłość. Ale kapryśna i samolubna Kunegunda odrzucała każdego kandydata. Wreszcie pod naciskiem ojca zapowiedziała, że poślubi tylko tego rycerza, który w zbroi na koniu objedzie zamek dookoła. A był to bardzo trudny do spełnienia warunek. Zamek stał bowiem na stromej górze, a ścieżka wokół murów była bardzo wąska. Koń łatwo mógł się pośliznąć i z jeźdźcem spaść w przepaść. Znaleźli się rycerze, którzy podjęli wyzwanie. Jednak albo podczas próby ze strachu zawracali z drogi, albo spadali w przepaść. Kunegunda się tym nie przejmowała. Wreszcie pojawił się na zamku przystojny rycerz, który od razu spodobał się Kunegundzie. Kiedy zaczął próbę, jej serce zadrżało z lęku o niego. Gdy rycerz poradził sobie doskonale, uradowana Kunegunda ofiarowała mu swoją rękę. Jednak on jej nie przyjął oświadczając, że nie chce księżniczki, której kaprysy pozbawiły życia tylu rycerzy. Po odjeździe rycerza Kunegunda pogrążyła się w rozpaczy, aż którejś nocy rzuciła się w przepaść. Podobno w nocy można spotkać jej ducha w ruinach zamku, pewnie w ten sposób pokutuje za swoje okrucieństwo.


Alanya hotele riwiera turecka Side Kemer